Opowieść Alicji -” Moja pazerna rodzinka”

Rozdział 3

Yyy na czym to ja stanęłam?

***

Moja pazerna rodzinka miała świetne wymówki dlaczego nie może mnie wsiąść do siebie: ”Nie mamy pieniędzy” ”Mamy za małe mieszkanie” czy też ” Zbyt ciężko pracujemy”. Na szczęście babcia Wiesia postanowiła mnie przygarnąć. W czym więc problem? Babcia mieszka w Kazimierzu Dolnym a to ponad 200 km od mojego domu. Dom. Teraz tam był mój dom. Babcię Wiesie widziałam może ze 2 razy w życiu. Raz na pogrzebie dziadka , a raz w jakie święto ( chyba Boże Narodzenie) , ale wtedy miałam tylko 6 lat więc niewiele pamiętam. Teraz miałam z nią zamieszkać . Starałam się stłumić łzy. Na próżno. Byłam sama w swoim smutku , bez wsparcia najbliższych. W oczach innych byłam ”tą” sierotą , więc może to dobrze , że przenoszę się do miejsca gdzie nikt mnie nie zna ?

ZOBACZYMY…

Gotowe, Sad, Przygnębiony, Nogi, Ręce

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Opowieść Alicji -” Moja pazerna rodzinka”

  1. Tomboy pisze:

    Hej,Tak jak obiecałam wpadłam i zostaję na dłużej!
    To opowiadanie jest superr pisz dalej!
    Czekam na kolejne rozdziały!

  2. ~Pisarka14 pisze:

    Bardzo mi się podoba.
    Krótkie treściwe i uczuciowe. Obyś nie straciła tylko pomysłów :) gdyż przy tak mocno treściwych opowiadaniach szybko może cię to dopaść
    Ale życzę powodzenia będę wpadała częściej

  3. teenbloger71 pisze:

    fajne opowiadanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>